Spring favourites

Hejka!
Co u Was? Strasznie się cieszę, że już w tym tygodniu nauczyciele wystawiają oceny. Wolę już wiedzieć ostatecznie, co będę miała z konkretnego przedmiotu. Przy okazji będzie już potem totalny luz.

Natomiast dzisiaj przychodzę do Was z ulubieńcami.
Jak patrzyłam, to coś niespotykanego na moim blogu, a myślę, że tego typu notki są pozytywnie odbierane.
Na pierwszy rzut wstawiam Wam książkę Zoe Sugg, która bardzo mnie zaintrygowała. Czytając już pierwszą część Girl Online nie mogłam się doczekać następnej. Faktem jest, że w ostatnim czasie czytanie kompletnie odłożyłam, więc jest to mój mały powrót do tego zajęcia. Naprawdę, ta książka jest dla mnie idealnym zajęciem na wieczór. Tylko trudno się potem od niej oderwać :) Ale naprawdę Wam ją polecam.



A o to i moi nowi przyjaciele :') Od tego momentu, kiedy na moim parapecie widnieją rośliny uwielbiam stać i się jemu przyglądać. Zwłaszcza kiedy obok tego mam szklane butelki z lampkami w środku. Wszystko razem wygląda świetnie. Patent na florę chyba pozostanie ze mną na długo :)



Trzymając się kategorii lekko dekoracyjnej, zdecydowanie moimi ulubieńcami są zdjęcia w ramkach. Moja tablica korkowa jest również wypełniona inspirującymi zdjęciami z Tumbr'a. Nadaje to miłego charakteru pokojowi.




Zaopatrzyłam się w dość długi "łańcuch" sztucznych kwiatów. Część odcięłam od reszty i wykonałam z tego wianek.

Rzeczą, którą zakupiłam niedawno, dokładnie wczoraj jest ten uroczy kubek! Wygląda naprawdę genialnie. Będzie się na pewno miło piło z niego zimne napoje w lato. To cudo znalazłam w topazie za dokładnie 4 zł, więc myślę, że opcja jest super :D



Świeczki są moim must have o każdej porze. Zdecydowałam się na takie o wiosennym, świeżym zapachu. Mogę czuć u mnie bzy bez kichania i łzawiących oczu.


W tej chwili przechodzę już do bardziej kosmetycznych rzeczy. Tym razem bardzo podobają mi się lakiery w kolorach delikatnych, niewyróżniających się, np nude.



Jednak w tej chwili nie maluję paznokci, bo jestem w trakcie kuracji  z odżywką 9w1. Moje paznokcie były od dawna w opłakanym stanie. Miały bardzo słabą płytkę, często się łamały oraz rozdwajały, no i oczywiście nie rosły. Oczywiście nie mogę powiedzieć, że tylko się na to patrzyłam. Używałam dwóch odżywek, które nie przynosiły mi efektów. Na temat tej słyszałam mieszane opinie. Niektórym ona naprawdę bardzo pomogła, a innym wręcz przeciwnie. Ale wreszcie postanowiłam spróbować.Już po pierwszym użyciu moje paznokcie wyglądały inaczej. Były rozjaśnione i wyglądały na zdrowsze. Po tygodniu zauważyłam, że  rzeczywiście już mi się nie łamią i mimo, że jeszcze są trochę słabe, to jednak są dłuższe. 




 
Od pewnego czasu szukałam czegoś, co będzie sprawiało, że moja usta są większe. Zdecydowałam się na kredkę do ust. Nie przesadzając, wybrałam mniej więcej taką o kolorze moich ust. Sprawdza się naprawdę dobrze, długo jest widoczna. 

Ten bronzer oraz pigment używam już od roku, ale nie miałam okazji, aby Wam udostępnić te rzeczy. Naprawdę jestem bardzo zadowolona z tego. Bronzer świetnie modeluje twarz, akurat odcień Sahara Sand szczególnie pasuje do mojej twarzy.


Szukałam ciemniejszych cieni, których miałabym dużo. Ta paleta mi się wyjątkowo spodobała. W tej chwili w sumie mogłabym się zdecydować na kilka jaśniejszych i bardziej matowych cieni. Ale to już kwestia gustu i zmian.
Ten tusz dostałam na urodziny. Naprawdę doskonale się sprawdza. Wydłuża oraz pogrubia rzęsy i trzyma się na nich spokojnie cały dzień. 


 Od dłuższego czasu jestem wprost zakochana w szminkach! Rzadko wychodzę bez nich z domu. Czasem używam ich nawet, kiedy w sumie nie mam zamiaru nigdzie wychodzić. Szczególnie jakoś jestem mocno nastawiona na te. Bardzo podobają mi się ich kolory oraz arbuzowy zapach. Wadą jest to, że nie trzymają się na ustach długo.



Mam nadzieję, że nie przesadziłam z ilością ulubieńców i spokojnie dotrwaliście do końca.
Macie może którąś z tych rzeczy?
 Jakie jest Wasze zdanie na jej temat?
Jakich Wy macie ulubieńców?


27 komentarzy:

  1. Bardzo fajni ulubieńcy! Piękne kolorki szminek *.* Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również czytam, a właściwie to już przeczytałam książkę "Girl Online w trasie". Bardzo fajna i ciekawa, ale koniec jest trochę jakby taki tajemniczy oraz niepewny, rzekłabym niedokładny. Chciałabym, aby Zoe Sugg napisała trzecią część, bo druga skończyła się nutką mojej niepewności ;)
    Bardzo fajny kubek :)
    Myslałam też, żeby na lato przystroić sobie tablicę korkową zdjęciami. Na razie są na niej rzeczy typowo szkolne...
    Fajnie Ci, że nauczyciele wystawiają już oceny, bo u mnie jeszcze w następnym tygodniu szykują się sprawdziany...
    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie ;)

    http://myslacinaczej29741.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten kubek jest genialny :D
    Jakoś opis "Girl online" mnie nie przekonuje. Wątpię, żeby to była książka dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze czekam na egzaminy;)
    A kaktus także u mnie w pokoju jest;)

    Pozdrawiam;_)
    http://szanujwspomnienia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. O taaak! również uwielbiam te szminki ^^

    CHCE SIĘ ŻYĆ

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo uwielbiam kaktusy :3 Fajne szminki :*

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kaktusy moją miłością ahahah.
    Mam tą szminkę z numerkiem 478 i ją uwielbiam <3 Chyba kupię sobie jeszcze jakiś inny odcień.
    Paletka wydaje się bardzo ciekawa ^^

    Zapraszam na nowy post po dłuższej przerwie: ♥ YOZiZiRA.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdjęcia! :D
    Pozdrawiam, Krystian :)

    powerlesss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetni ulubieńcy! Kocham kaktusy i świeczki :)

    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetni ulubieńcy:D Musze sobie kupić tę odżywkę z Eveline;)
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne szminki! ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne kolory szminek :)

    witchhearted.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiamy kaktusy :) niestety nasza maleńka kolekcja (około 20 kaktusów) została w Polsce :C. Ale kiedyś sprowadzimy je do Holandii :).

    www.bolibrzusie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetni ulubieńcy! Mam podobny kubek i też go bardzo lubię :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Hihi,ja już mam wolne! Te słoiko-kubki wyglądają super. Sama planuję sobie takie kupić ale to w dalekiej przyszłości jak już się wyprowadzę z domu. :D

    Oczy Outsidera blog

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne zdjęcia ♥ !
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki lecę zaraz do Topaza po ten kubek świetna okazja :)
    Obserwuję ;)

    http://missdarkness3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. również mam kubek z tej serii, ale różowy ;)
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  19. Koniecznie musze w końcu przeczytać 2 część Girl online, pierwsza była świetna :)
    agnieszkaa-es.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. mam identyczny kubek oraz bronzer! :)
    bardzo podoba mi się zapach tych szminek, ale nie miałam okazji ich jeszcze wypróbować ;)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja uwielbiam lakiery nude :).

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetni ulubieńcy, śliczne kolory szminek *.*
    http://vivi-vivii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajni ulubieńcy. :) Zwłaszcza kosmetyczne.

    lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam tą samą paletkę z Lovely, jest naprawdę bardzo fajna :) Świetny blog, obserwuję!

    >flawless-baby.blogspot.com<

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wiedziałam, że ten kubek mogę znaleźć w topazie! Mam nadzieję, że na dniach go zdobędę bo jest super :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  26. o tej książce gdzieś czytałam już. chętnie po nią sięgnę.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Just teen's thoughts , Blogger