środa, 30 stycznia 2019

100 dni do matury- czyli jak całkowicie nie oszaleć

Hej wszystkim!
A więc jak Wam minął pierwszy miesiąc w nowym roku?
Ja w tym momencie jestem właśnie w trakcie swoich ostatnich licealnych ferii, które tym razem staram się wyjątkowo jak najlepiej wykorzystywać.
I własnie dzisiaj przychodzę z tematem pracy, która ma za zadanie nas zbliżyć do wyznaczonego celu. Tyle, że o całej prawdzie tej pracy. Okazuje się, że przygotowania to nie same książki, bo w takim trybie za daleko nie zajdziemy, a co więcej, mogą się też pojawić inne przeszkody. Więc, jeżeli jesteście ciekawi na co zwrócić uwagę, jak się motywować i jak po drodze nie spaść z toru, to zapraszam  :)


poniedziałek, 31 grudnia 2018

Ostatnie lekcje przed wyciągnięciem nowego kalendarza

Hej wszystkim!
Miał być miły wstęp, ale nie wiecie, jaki smutek mi zagościł klikając "nowy post", tak daawno tego nie robiłam..
Tak właśnie wyszło, że wracam zamieszczając ostatni post w tym roku. Chyba nie ma sensu tłumaczenie sytuacji, jeśli sami piszecie, wiecie jak to z tym bywa. Nic.. nic... nic i nagle z dnia na dzień, z godziny na godzinę włącza się alarm, że trzeba w końcu znów pisać o tym co się w nas nosi.


Myślę, że 31 grudnia jest dniem proszącym o refleksje, podsumowania, czy wspomnienia. Hm, nie na to chcę poświęcić cały ten post. Ale nie chcę tego tak też mijać.
Ponieważ ten rok był naprawdę dobry. Tylko co to oznacza? Że przez 365 dni chodziłam z radością, uśmiechem, wszystko mi się zawsze udawało i ciągle tylko się świetnie bawiłam? Otóż nie, było wiele cięższych chwil, ale znalazłam swoje rozwiązanie na nie, które choć w części przywraca mnie na ziemię (dla tego warto mieć przy sobie zaufanych przyjaciół oraz mieć swoją pasję). Najważniejsze, że zostanie Wam dane to co najważniejsze, czyli zdrowie i resztę przejdziecie sami :)
Jest to dla mnie ważne, ponieważ dokładnie rok temu dodałam post, który nie ocenia pozytywnie czasu przeszłego, a ma nadzieję na lepsze gdyby ktoś był ciekawy (31.12.17)


niedziela, 9 września 2018

Powrót do wakacji- dlaczego były one dla mnie w tym roku tak niepowtarzalne?


Hej, hej, jak dajecie radę w wyższej klasie przez  pierwszy tydzień? Muszę przyznać, że kilka przedmiotów już dało mi w kość, już zdążyłam się kilka razy wkurzyć, zdemotywować i miałam chęć wszystko rzucić. Zdążyłam poczuć, że klasa maturalna na bio-chemie nie jest prosta.  Czuję się zmęczona po zajęciach i zasypiam niczym w grudniu po południu, no ale o tym więcej innym razem. Tymczasem odłączam się od tego, a powracam 7 dni wstecz, kiedy jeszcze mogłam poczuć w powietrzu tę końcówkę wakacji. Odpalam muzykę towarzyszącą mi zwykle wtedy w słuchawkach i powracam do pozytywnych wspomnień, jednocześnie odpowiadając na pytanie z tytułu.



niedziela, 26 sierpnia 2018

Jak tak naprawdę odnajduję wolność, a gdzie ona się kończy

Każdy z nas bez względu na wiek potrzebuje wolności. Banalne jak na mnie, jednak prawdziwe i zawierające w sobie kilka prawd zdanie. Myśląc o tym mamy w oczach młode, zbuntowane osoby, starające się ciągle odszukać siebie. Otóż dorośli, dojrzali ludzie nie kłamcie, że nie jesteście w tym temacie tacy sami.

czwartek, 9 sierpnia 2018

To o czym nigdy się nie dowiesz, czyli o walce z samym sobą


Na samym wstępie dziękuję, że nie żałowaliście słów w komentarzach moich „wymysłów” poniższej notki, szczerze nie spodziewałam się, że uda Wam się mnie tak idealnie zrozumieć i poczuć to, co ja kiedy zdecydowałam się pisać, jestem generalnie pod wrażeniem.J

A dziś podejmuję myślę, że równie ciekawy i być może trochę kontrowersyjny, a może po prostu jak ktoś wcześniej określił moje rozważania- odważny temat.  Tak samo tym razem pobawię się  w obserwatora, a zarazem amatorskiego psychologa, a może po prostu odwołam się w końcu do samej siebie. No, ale nic co ludzkie nie może być nam przecież obce. A więc dziś pokażę Wam, że nic nie jest takie oczywiste, a człowiek ma w sobie więcej tajemnic i pokomplikowania niż Wam się wydaje.

czwartek, 2 sierpnia 2018

Co z nami robi świat- dusza człowieka XXI wieku

Odłączając  się co jakiś czas od tego co nam najbliższe i najbardziej z nami związane można naprawdę wiele zrozumieć. Może nam się natłoczyć wiele refleksji, a mimo wakacji, a więc chęci odpoczynku od myślenia i wnioskowania, chcemy nagle jak najbardziej do tego wracać. Właśnie to spowodowało u mnie inspirację, a jednocześnie burzę (nie tylko atmosferyczną),więc do napisania tego, co mam zabieram się już 4 raz. Więc, jeżeli jesteście ciekawi moich ostatnich teorii , a właściwie przekonań o naszym otoczeniu to zapraszam :)


sobota, 21 lipca 2018

She’s on the loose- czyli co powinieneś wiedzieć o kursie na prawo jazdy


Tak jak wspominałam w ostatnim poście, od maja mam już za sobą cały kurs na prawko. Tak jak się orientuję bardzo dużo osób decyduje się na wyrobienie tego dokumentu jak najwcześniej się tylko da (teraz cały rocznik ’00 szaleje). Jeżeli jesteście akurat przed tym, to mam nadzieję, że ten post okaże się dla Was przydatny, pamiętam, że sama lubiłam czytać o doświadczeniach innych osób, zwłaszcza te podczas egzaminu. Nie przedłużając, zapraszam J

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia