Pasja- co nam tak naprawdę daje

Pasja- co nam tak naprawdę daje

Hej!
Dzięki za dyskusję na temat poprzedniej notki. Komentarze, które długością przypominały mój post zrobiły na mnie wrażenie. Każdy jest inny, niektóre sprawy okazały się kontrowersyjne, ale każdy spostrzega wszystko inaczej i dobrze jest dowiadywać się zdania innych. W każdym razie lepsze jest to od komentarzy nie nawiązujących w ogóle do tematu. A przechodząc do dzisiejszej notki..

Myślę, że większość z Was ma jakąś swoją pasję. Co więcej jestem pewna, że słyszeliście, iż posiadanie jej wiąże się raczej z korzyściami. I jak najbardziej się z tym zgadzam. Można oczywiście wygrzebać gdzieś  jakieś też negatywne rzeczy, ale są one skrajnością i raczej są tłumione przez plusy. Co mam na myśli? Zapraszam do dalszego czytania ..


5 zachowań młodzieży, których nigdy nie zrozumiem

5 zachowań młodzieży, których nigdy nie zrozumiem

Zdarza mi się czasem przypatrywać się z boku i analizować postępowanie różnych grup ludzi. W sumie lubię to robić, bo można z tego wyciągnąć ciekawe wnioski i dowiedzieć się o wielkiej różnorodności społeczeństwa.  Dzisiaj zapraszam Was na małą refleksję o ludziach w mojej grupie wiekowej.




Autumn&halloween inspirations-films,pictures and decorations

Autumn&halloween inspirations-films,pictures and decorations

Hej, hej
Dzisiaj dodaję typowo luźniejszy post (czego się spodziewać  może dowiedzieć się z tytułu :D), więc mam nadzieję, że siedzicie w tej chwili wygodnie z kubkiem czegoś dobrego do picia i ewentualnie z czymś do przekąszenia oraz macie rzeczywiście do wykorzystania wolny czas,  a wasz umysł jest wolny od jakichkolwiek zmartwień. Jeżeli tak nie jest to mam nadzieję, że uda mi się umilić tą chwilę i sprawić, że zapomnicie chociaż teraz o mniej przyjemnych sprawach. W sumie pisząc ten post sama nie mogę narzekać na swój klimacik, bo zapaliłam nowe świece i pisząc słyszę odbijające się krople deszczu oraz silny wiatr za oknem[dla mnie cudo]. Nie przedłużając już dłużej, zapraszam :)


Co roku dodaję tutaj coś związanego z halloween. Dlaczego? Bardzo lubię ten klimat, jest to coś odbiegającego od typowego dna, można wiele sposobów wymyślić, by spędzić go inaczej. Poza tym mam wiele miłych wspomnień związanych z tą datą, zawsze coś fajnego wtedy robiłam i na razie tak mi zostało. Od małego miałam jakąś wielką wtedy radochę, lubiłam robić dynie z papieru i inne ozdoby.  Z przebierania, malowania się i straszenia oczywiście wyrosłam, ale nadal muszę ten wieczór spędzić ze znajomymi, przy jakimś filmie, dobrym jedzeniu i spacerze po zmroku.  Nie muszę już wspominać jak bardzo lubię zdjęcia związane z tym tematem, no po prostu potrafią mnie zainspirować w sumie tak jak ogólnie zdjęcia jesienne: [dynie, dynie, liście,drzewa no i dynie].






Źródłem tych zdjęć jest oczywiście Instagram, a pochodzą one dokładnie z tych profili: halloweendays, HAUNTING.AUTUMN, fallwinterparty, cozytumvlr, AWTUMINAL

Tak jak wspomniałam, jest to idealny czas na dobry film. Tutaj zamieszczam Wam parę propozycji, które trzymają halloweenowy klimat. Bardzo je lubię oglądać. Właściwie od początku września co tydzień oglądam filmy właśnie tego typu.

          Halloween (2007)
     


 Sześcioletni Michael Audrey Myers jest oziębłym i niezrównoważonym dzieckiem z rozbitej rodziny. Praktycznie nienawidzi wszystkich swoich krewnych za wyjątkiem młodszej siostry Laurie, którą kocha i o którą dba serdecznie. Jednak nocą w Halloween młody Michael podstępnie zabija chłopaka swojej matki i starszą siostrę wraz z chłopakiem. W konsekwencji Michael zostaje osadzony w sanatorium Smith Grove pod opieką dr. Samuela Loomisa, który stara się nawiązać kontakt z chłopcem, jednak nigdy nie jest wstanie do niego dotrzeć. Teraz po 11 latach 17-letni Michael Mayers zostaje przez przypadek uwolniony i powraca do rodzinnych stron, aby odnaleźć swoją młodszą, dorosłą już siostrę Laurie. 


      Piła (2004)


     Dwóch mężczyzn budzi się przykutych do zardzewiałej rury w piwnicy. Zdają sobie sprawę, że są uczestnikami krwawej gry szaleńca.

      Omen (2006)
     
      W rzymskiej klinice 6 czerwca o szóstej rano przychodzi na świat martwe dziecko. Ojciec, amerykański dyplomata Robert Thom, jest pogrążony w głębokim smutku. Obawia się o stan psychiczny Katherine, która tak bardzo pragnęła dać mu potomka. Za namową spotkanego w szpitalu księdza Spiletto, w tajemnicy przed żoną adoptuje niemowlę, które urodziło się w tym samym czasie. Jego matka zmarła przy porodzie, chłopczyk nie ma żadnych krewnych. Szczęście Katherine nie ma granic, nawet nie domyśla się, że słodkie maleństwo nie jest jej synkiem...
      
     1408 (2007)

 Głównym bohaterem jest Mike Enslin, autor przewodników po nawiedzonych domach, hotelach i motelach. Jest znany z tego, że był kiedyś pisarzem. Jego zadanie to opisanie przeklętego pokoju w ekskluzywnym hotelu. Kierownik hotelu usilnie zniechęca pisarza do pozostania w pokoju,opowiadając mu o wszystkich zabitych zarówno w sposób naturalny, jak i nienaturalny. Enslin jednak już dawno temu przestał wierzyć w Boga i cały świat nadprzyrodzony i zdeterminowany trafia w końcu do pokoju 1408. Pierwsze dziwactwa są dość niewinne i choć budzą w pisarzu wątpliwości, to nadal jest spokojny o swój los. 

    Inni (2001)

 Opowieść rozgrywa się w starym domu, gdzie Grace wraz z dwojgiem dzieci czeka na powrót męża zaginionego w czasie wojny. Dom pogrążony jest w stałym mroku, bowiem dzieci cierpią na chorobę, która nie pozwala im wychodzić na światło słoneczne. Pewnego dnia do drzwi puka troje przybyszów, którzy deklarują chęć opieki nad gospodarstwem, a jak się później okaże, swoją obecnością zmienią życie rodziny. Nagle dom zaczyna żyć swoim życiem, drzwi same się otwierają, pianino zaczyna grać w środku nocy, a kotary odsłaniają się bez niczyjej pomocy. Ani matka, ani dzieci nie czują się już bezpiecznie, a akcja, początkowo osadzona na skraju rzeczywistości, zaczyna staczać się w zupełnie inny świat... 

      Rodzina Adamsów (1991)

 Addamsowie nie są zwykłą rodziną. Wiele rzeczy, które uważają za normalne, dla innych ludzi są przerażające. Głowa rodziny - Gomez Addams jest strasznie bogatym człowiekiem. Jest w stanie spełnić każdą zachciankę swojej żony: uprawianie trujących roślin, czy romantyczna kolacja przy świecach na cmentarzu. Ludzie odwiedzający dom Addamsów są zwykle przerażeni widokiem lokaja Lurcha (który ma jedynie 7 stóp wysokości) lub pomocnej Rączki (która jest prawdziwą ręką tyle, że bez ciała). Tymczasem w mrocznym domu pojawia się zaginiony przed laty wujek Fester.
      Bardzo polecam 1 jak i 2 część. Wiele słyszałam odniesień do tego filmu, a nigdy go nie oglądałam, więc postanowiłam zobaczyć co to jest i bardzo mi się spodobał. 


      Kacper (1995)
     

      Doktor Harvey i jego córka zamieszkują nawiedzoną przez psotne zjawy starą posiadłość. Dziewczyna zaprzyjaźnia się z małym duszkiem Kacprem. Ciągle lubię wracać do tego filmu.

    Upiorna noc Halloween (2007)
     
       Film pokazuje kilka luźno połączonych ze sobą historyjek, których akcja ma miejsce podczas nocy Halloween. Jest przestawiony w ciekawy sposób, gdzie na końcu dopiero wszystko składa się w całość.

   



       A Wy macie jakieś czynności które macie zwyczaj robić w halloween?
      Znacie któreś z tych filmów, może jakieś Was zainteresowało?
      
#11 Photography - Autumn views

#11 Photography - Autumn views

Hej wszystkim :)
Korzystając z tego, że w poprzednim tygodniu pogoda była 10/10 zabrałam aparat na krótki spacer po różnych miejscach. Naprawdę trudno było mi wysiedzieć w domu ten czas. Wykorzystałam go też na sesje (trochę szkoda, że tworzę wielki kontrast na nich,bo park jest na nich ładny, ale ja nie wyszłam na nich za dobrze, no ale zdjęcia są). W każdym razie dziś chciałam się z Wami podzielić efektami moich zdjęć :)


Jak żyć- czyli jak nie żyć ciągle nauką

Jak żyć- czyli jak nie żyć ciągle nauką

W sumie tytuł brzmi niefortunnie negatywnie. Coś w stylu: trafiacie na posta, który ma was odciągnąć od nauki? Ta blogerka to na pewno jakiś tuman i nieuk i chce Was zaciągnąć na swoją złą stronę.  Oj tak, Wasi rodzice by spojrzeli na to wątpliwym okiem.  Ale spokojnie- wszystko przecież da się zrobić z umiarem :D

Toksyczność, czyli o tych mniej fajnych znajomościach

Toksyczność, czyli o tych mniej fajnych znajomościach

Myślę, że większość z nas lubi zawierać nowe znajomości. Wizja nowej osoby, z którą rozumielibyśmy się bez słów i spędzali z nią wolny czas wygląda super. Tylko co, jeżeli to tylko iluzja, a rzeczywistość tego wcale nam nie przypomina?


Pisząc z kimś, spotykając się i wreszcie poznając nie mamy niby nic do stracenia. A nóż to będzie ta osoba, która może stać się naszą bratnią duszą i będzie dla nas idealna?
Niestety musimy pamiętać o tym, że całkowite zaprzyjaźnianie się to długi proces. Niektórzy są od razu otwarci i po miesiącu już wszystko o nim wiadomo, jednak są osoby bardziej zamknięte, potrzebujące o wiele więcej czasu. Nie pokazują one prawdziwego „ja” przez długi czas.  Szkoda, że nie wiemy do końca na którą z nich trafiamy.


Czyli powiedzmy po 3 miesiącach możemy być zadowoleni, a potem nagle coś może się zacząć się psuć. Coś może nam się wydawać dziwnego, niewytłumaczalnego. Mogą rodzić się konflikty, których nie rozumiemy. Kłótnie mogą stale się powtarzać, a my ciągle się zastanawiamy skąd one się właściwie biorą i co jest akurat z nami nie tak.


Każdy ma czasem złe dni, ale czy musimy traktować to jako usprawiedliwienie zawsze, nawet kiedy jesteśmy kolejny raz zranieni? Takie coś może się ciągnąć i powtarzać, a my stale będziemy szukać usprawiedliwienia i mówić, że ta osoba się zmieni.

Ale czy to normalne, kiedy myślimy o jakieś osobie i widzimy jednak więcej tych złych cech i wspomnień niż pozytywnych? Czy taka osoba może się kiedykolwiek stać dla nas rzeczywiście bliska?


Nie warto oczekiwać zmiany. Zdecydowanie lepiej trzymać się z osobami, które nam całkowicie odpowiadają, a nie z jakimś „ale”.

Przecież wtedy my wychodzimy też na nielojalnych w pewnym sensie, kiedy trzymamy się z kimś kto nam tak naprawdę nie odpowiada i relacjonujemy złe rzeczy o tej osobie.


Dążę do tego abyśmy zaczęli analizować całość i w razie potrzeby wiedzieli kiedy powiedzieć stop, dosyć, to nie to. Oszczędzimy sobie wtedy czasu, jak i nerwów. Będziemy sprawiedliwi dla tej drugiej osoby. Nie warto trzymać się z kimś na siłę i czekać na zmianę. W tym czasie lepiej szukać kogoś, kto będzie nam pasował po prostu od początku albo czekać aż taka znajomość sama się pojawi i skupić się na dotychczasowych znajomych.

Czy mieliście kiedyś takich toksycznych znajomych?

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? 












Jak zmieniłam swój pokój na jesień

Jak zmieniłam swój pokój na jesień

Hej :)
Jak Wam mija czas? Mi mega szybko, tamten tydzień był naprawdę ciężki, wszystko na raz mi się uzbierało, więc weekend z góry zarezerwowałam na odpoczynek i zrobienie innych rzeczy niż tylko  nauka. Padło na zmianę wystroju pokoju, czyli coś co następuje u mnie z każdą porą roku. Sprawia mi  wielką przyjemność spędzanie wieczorów w atmosferze przytulnego pokoju z inspiracjami, lampkami i innymi dodatkami. Jeśli jesteście ciekawi jak to wygląda to zapraszam :)


Copyright © 2014 Just teen's thoughts , Blogger