Ryzyko

Ryzyko

Podjęcie ryzyka można porównać do gry. Możesz wiele dostać, ale też jest możliwość odniesienia sporych strat. To jest główny powód, przez który ludzie odstępują od tego ruchu. Mamy szansę, ale to jednak nie jest pewność. Średnio przekonujące. Najlepsze jest to, że na prawdę wiele sytuacji wymaga podjęcia ryzyka. Jest ich tak wiele, że można to nazwać codziennością. Ale chyba bez tego trudno byłoby wytrzymać.



Teraz pora na krótkie objaśnienie, bo nawet według mnie samej  brzmi to wyjątkowo tajemniczo oraz niezrozumiale.  Niesłusznie, bo zobaczycie, że jest to bardzo proste. Mowa tu o ludziach, o kontaktach społecznych, o relacjach, o zaprzyjaźnianiu się, zakochiwaniu, ufaniu,  jak i przyzwyczajaniu się do kogoś. 



Każda relacja, która ma dla nas znaczenie jest właśnie przykładem ryzyka. Nic przecież nie jest pewne w życiu. Dziś wszystko się układa, a jutro może wszystko się zepsuć. Ryzykujemy uczuciami, zaufaniem i zranieniem. To niby normalne, przecież jesteśmy tylko ludźmi i nie możemy też za wiele od siebie wymagać.



Im bardziej się do kogoś przyzwyczajamy, tym bardziej inwazyjna okaże się dla nas rozłąka. Nagle wszystkie cudowne chwile [przeszłość] okaże się czymś zamglonym i krótszym. W przeciwieństwie do tego co poczujemy teraz. 




Zdarza się nam żałować, jak i również dziękować, że ta osoba stanęła na naszej drodze. 

Przecież z drugiej strony to oznacza, że musielibyśmy do nikogo się nie przywiązywać, nikogo nie traktować poważnie, nie dawać się ponieść uczuciom – tak na wszelki wypadek. Uniknęlibyśmy dzięki temu wszystkiego co złe z tym związane. To samo działałoby w naszą stronę. Tylko czy tak można? Nie. Nie da się ciągle iść w pojedynkę.  




Jesteśmy właśnie do tego stworzeni. By iść razem, by się wspierać oraz by doświadczać. 

Spójrzmy też na to inaczej. Mamy coraz to większy bagaż różnych sytuacji i różnych ludzi. To jest dla nas nauka. Niczego nie nauczymy się lepiej, jeśli się z czymś nie spotkamy. No i przecież jest też opcja, że dana relacja nas nie zaskoczy negatywnie i pozostanie z nami długo.

Ryzykujemy, ale czy to nie jest tego warte? 


Myśleliście kiedyś nad tym w ten sposób? 
Żałujecie jakiś znajomości?











Spróbujmy się odciąć, choćby tylko na jeden dzień

Spróbujmy się odciąć, choćby tylko na jeden dzień

Zaczyna się kolejny, wakacyjny poranek. Budzimy się, patrząc w okno pełne słońca. Sprawdzamy, która jest godzina w tej chwili. Nie jest zbyt późno, więc możemy jeszcze trochę zostać w łóżku. Włączamy meesengera, by sprawdzić, czy nikt do nas nie napisał. Potem natomiast oglądamy snapy. Wreszcie podnosimy się, jemy śniadanie przeglądając instagrama. Teraz możemy się już ubrać i umyć. Zastanawiamy się co możemy dziś ciekawego zrobić. Uznajmy, że wpadliśmy na to, by poczytać. Wciągamy się w świat liter na jakiś czas, potem odrywamy się. Znowu nadchodzi chwila, by sprawdzić co się działo przez ten czas na portalach. I właściwie tak ciągle, tylko że czytanie  należy zastąpić inną, dowolną czynnością.
Dlaczego tak czekałam na sierpień? Moje wakacyjne pomysły

Dlaczego tak czekałam na sierpień? Moje wakacyjne pomysły

Hej! Muszę przyznać, że lipiec minął mi mgnieniem oka, ale nic dziwnego- ciągle latałam, coś robiłam i tak wyszło, a nawet musiało tak wyjść. Chociaż nie wiem czy żałuję, że tak mi to szybko zleciało, bo jednak wiem, że nie zmarnowałam tego czasu no i że się nie nudziłam, a to przecież najgorsze co może być. Niby miesiąc już zleciał, ale jeszcze przede mną aż 5 tygodni, które wreszcie mogę spędzić kreatywniej, o ile oczywiście pogoda na to pozwoli.


#8 Photography- natura w obiektywie

#8 Photography- natura w obiektywie

Hej wszystkim!
Jednym z zajęć, którym się zajmuję w ten wolny czas są oczywiście spacery z aparatem. Jest to ósmy post tego typu, ale nie jest zwyczajny. Mianowicie to ostatni post z moim bieżącym aparatem (Samsung DV90), za jakiś czas planuję kupić nowy i tym razem próbować czegoś innego. Postaram się fotografować też ludzi i znaleźć się na sesjach po tej drugiej stronie aparatu. Sama jestem ciekawa jak to wyjdzie. :D Tymczasem zapraszam Was na wakacyjną serię moich zdjęć z ostatniego czasu :)
Perspektywa

Perspektywa


Szklanka jest w połowie pełna czy w połowie pusta? To jeden z najpopularniejszych testów na nasze nastawienie. Może być ono oczywiście pozytywne lub negatywne. Optymista, pesymista, realista- aby określić do jakiej grupy należymy, dużo zależy z jakiej strony coś postrzegamy. Potrafi być tych stron czasem wiele, ale wybór perspektywy zależy od nas.

Moje 3 lata! | 22 powody, dla których warto mieć bloga

Moje 3 lata! | 22 powody, dla których warto mieć bloga

To już trzeci rok kiedy wczorajsza data-13 lipca jest dla mnie wyjątkową datą, dzięki której dzień potrafi rzeczywiście stać się lepszy i czuję, że mam co świętować. To dzień pozwalający mi na coraz większą dumę, że robię coś czego nigdy wcześniej bym sobie nawet nie wyobraziła, że będę robić. To dzień, który czarno na białym pokazuje mi mój postęp i rozwój. Wiem, że rzeczywiście coś fajnego robię, wychodzi mi to i co najważniejsze nadal z tego nie rezygnuję.

Copyright © 2014 Just teen's thoughts , Blogger